Mija czas, mijają dni, mija życie - Nas mija ?
Nasze życie omija nas samych, idąc obok ?
Łap je ! Łap je zanim przeminie, ucieknie, pogna w siną dal ! Mówisz, że nie nadążasz za nim, że przecieka Ci ono między palcami, biegnie gdzieś z przodu - nie, to nie tak, Ono jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy zacisnąć dłoń, uchwycić chwilę ! Nie po to człowiecze dostałeś wolną wolę od Wszechmogącego, żeby decydował za Ciebie
ślepy los.
Fortuna kołem się toczy, a l e to Ty nim kręcisz ...
Nie zakręć jednak za mocno -
oj, powstrzymaj swoje zapędy, chcice, pragnienie szybkości -
mocniej, silniej, efektowniej -
to nie o to w tym chodzi !?
Stop !
Zwolnij ... Zwolnij czyny, reakcje, myśli - uwolnij siebie samego i trzymaj się życia ! Nie puszczaj.
// Patrz - drugi człowiek, obok Ciebie, żywy, realny, namacalny, stoi Tu.
Myślisz: w dzisiejszych czasach to iluzja, to utopia, by móc porozmawiać z nieznajomym na ulicy.
Myślisz: Wszyscy są zahukani, jacyś zamknięci w sobie, żyją swoim światem, z klapkami na oczach idąc przed siebie.
A próbowałeś ? Otworzyłeś się ? Wyciągnąłeś rękę ?
Nię ?!
To na co czekasz ?
Aż Cię miną lata młode...
Aż Cię miną wszyscy bliscy...
Aż sam p r z e miniesz ?! //
Tak. Wszystko płynie. Niczym górski potok: raz wolniej, raz szybciej, nieraz napotka kamień na swej drodze, nieraz zgarnie piach ze sobą. Życie płynie i zbiera: trochę prawd i trochę kłamstw. Wyrytym korytem, płynie strumyk ... Wciąż szukając nowej drogi - dając siebie, biorąc innych, pomaga, orzeźwia, daje życie. A TY ? Też płyniesz i ...
Otwierasz się na nowe ?
Zbierasz fakty, słuchasz obelg, czasem pochwał, czasem skarg. Dajesz siebie, Dobro, Miłość ?
Bierzesz.
Nie daj zmienić swego biegu kijem, nie daj się zawrócić.
Pytasz: Dlaczego ? Po co ?
Przecież j e s t e m tylko szarym robaczkiem żyjącym w gąszczu ludzi.
A wiesz ? Wiesz, że taki mały, malusieńki, taki tyci nieboraczek, też ma wpływ na świat, na jego kształt, realia, tok - ma władzę !
Buduje i rujnuje - tak jak Ty. S twarz a. Tworzy przestrzeń wokół siebie, zmienia ją, modernizuje - A taki niepozorny, taki mały i głupiutki się zdaje ...
Znasz to ? :
"Ile dajesz z siebie, tyle otrzymujesz w zamian."
Złudne ? Fikcja ? Abstrakcja ?
Nie wierzysz w to.
A dziwi Cię świat ?
Idąc ulicą, zaskakuje Cię to co widzisz ?
Wzbudza ciekawość ludzkie zachowanie ?
Nie ?
To o czym My tu rozmawiamy - siedzisz głęboko w futrze króliczym i ani Ci w głowie by wspiąć się na czubek włosa i sprawdzić co jest na zewnątrz...
Zadomowiłeś się tam, czujesz się pewnie - to dopiero jest złudzenie - patrzysz na wspinających się ku górze i mówisz na głos: Ej wariacie ! Coś Ty taki dziwny !? Stary, złaź, to na nic.
A tu właśnie o to chodzi. Właśnie o to by d z i w i ć się życiem wciąż na nowo. Tak jak się dziwimy na widok sztuki magika, który z pustego kapelusza wyciąga białego królika.
Rozumiesz - to dziwne. Nie rozumiesz - to nic. Chcesz zrozumieć - to jest to.
"Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno,
(Gdy znów staniemy się jak dziecko),
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz ..."
Poc. Warszawa-Sosnowiec, sierpień '08