Stworzyć.
Prosto powiedzieć, miło popatrzeć, trudniej wykonać ...
Cały świat, nasze życie, postęp technologiczny - wszystko to determinuje słowo: stworzyć. Bo aby coś powstało, aby coś odkryto, aby coś osiągnąć, musimy stwarzać - wszędzie i zawsze i to niezależnie od nas samych. Stwarzamy nasze życie z minuty na minutę, a kiedyś i nas stworzono i naszą duszę i nasz świat ...
Pomyślmy więc: czego potrzebujemy aby coś stworzyć ?
Primo. Potrzebujemy tworzywa - z czegoś bowiem musimy tworzyć. Co może być tworzywem ? Praktycznie wszystko, począwszy od słowa. Słowo to podstawowe w moim przekonaniu tworzywo. Nasza historia nieodłącznie się bowiem z nim wiąże i choć początkowo sami nie posługiwaliśmy się nim, to wszak nim Bóg stwarzał świat. Gesty - to także tworzywo, farbki, plastelina, motywacje, kontakty, wiele tego by było. Wszystko bowiem z czego możemy uczynić pożytek dla nas i innych możemy uznać za tworzywo.
Jednak samo nic nie powstanie. Mając belkę drewna - nie mamy jeszcze stołu, mając słowa - nie mamy jeszcze tekstu, mając ludzi - nie mamy jeszcze znajomych :) Alors,
Due. Gdy mamy w czym tworzyć, musimy mieć czym tworzyć. Bob budowniczy buduje, mając cegły i cement, ale nic by nie powstało gdyby nie ręce, którymi to czyni i narzędzia. Mawia się, ze poeta tworzy słowem, tworzy np. wiersz, a ja twierdzę, że poeta tworzy WE słowie, tworząc wiersz poprze myśli, rękę, pióro, kartkę - kolejność nie przypadkowa. I żaden twórca nie będzie twórcą gdy nie doceni możliwości jakie daje mu jego ciało, ciało dzięki któremu może stwarzać. Alors, gdy pisze ten tekst to tworze we słowie, poprzez (docelowo, ostatni podajmy element) klawiaturę.
I najważniejsze. Gdy już wiemy czym i w czym mamy tworzyć warto by wiedzieć co chcemy stworzyć :) Wszystko więc sprowadza się do pomysłu, idei, koncepcji itp. Pomysł spełnia tu kluczową rolę w przed-fazie tworzenia ale i ważne by mieć swoisty cel na finiszu. Każdy bowiem chce aby jego stworzenie, heh, dzieło ujrzało światło dzienne lub choć cieszyło samych nas. To jest cel ponad wszystko, cel pierwotny, dobrze mieć też ten drugi, samemu wymyślony, np. by nasze dzieło wywarło wrażenie albo poruszyło innych.
Gitara - to z grubsza tyle o tworzenie :P Przykładem braku konkretnej koncepcji jest powyższa część notki, ale zawsze to jakieś dzieło, nie ? :)
Nie wiem czy ma jakiś sens tu cokolwiek jeszcze pisać, bo jak zwykle za dużo myśli i brak pomysłu jak je ulepić w kupe :D Dobra, nie rozkminiajmy lepiej tego gówna :P Niech leży i śmierdzi to może zapach sprowokuje mnie do posprzątania tu, bo na razie to taki mały chaosik, żeby nie powiedzieć burdelik mi się tu stworzył :P
Najlepsze życzenia dla przyszłych twórców - twórzcie z głową, albo nie ! Twórzcie w ogóle :P Lepszy jest progres niż regres :)
btw. "`możesz mieć co chcesz. możesz bawić się. i nie nosić majtek`:D"